Magdalena Deba z synem Janem, mieszkający we wsi Zagrobela koło Tarnopola, ukryli w swym obejściu Mosze Mondsztajna i jego ojca, potem dołączyła do nich jeszcze Żydówka, która ukrywała się wcześniej w lasach. Po wojnie Jan Deba wyjechał do Francji i utrzymywał kontakt z Mosze.
W 1971 r. Magdalena i Jan Deba otrzymali tytuły Sprawiedliwych.