Maryla Abramowicz – Wolska i jej mąż Feliks Wolski z Wilna pomagali wielu Żydom. We wrześniu 1941 r. znaleźli u nich schronienie Mieczysław i Ada Zborowscy, po pewnym czasie znaleźli im miejsce na wsi i nadal sprawowali nad nimi opiekę. Wolscy ukrywali jeszcze kilku Żydów w swoim mieszkaniu m.in. poetę Szmerke Kaczergińskiego.
Tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata nadano im w 1981 r.
Krystyna Adolf, która przed wojną była nauczycielką w liceum w Wilnie. Z własnej inicjatywy zaoferowała pomoc swym dawnym uczennicom siostrom Monice i Lidii Głuskin. Dziewczęta zostały przedstawione jako kuzynki i pomagały Krystynie w prowadzeniu gospodarstwa we wsi Ignalino niedaleko Trok, około 30 km od Wilna. Krystyna pomogła także zdobyć fałszywe dokumenty matce sióstr Głuskin, dzięki którym zdołała ona przeżyć po „aryskiej” stronie Wilna. Po wojnie Monika i Lidia osiedliły się w Izraelu i utrzymywały kontakt z Krystyną przez wiele lat.
Instytut Yad Vashem nadał tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata Krystynie Adolf w 1984 r.
Wincenty i Jadwiga Antonowicz oraz ich córka Lucyna ukrywali w swym mieszkaniu w Wilnie Joannę Malberg. Zimą 1943 r. zdobyli dla niej „aryjskie” dokumenty, dzięki którym mogła się przenieść do Niemenczyna i pracowała jako prywatna nauczycielka języka francuskiego do wyzwolenia w lipcu 1944 r. Po wojnie Joanna Malberg wyemigrowała do Francji.
Instytut Yad Vashem nadał tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Wincentemu, Jadwidze i Lucynie Bauer-Antonowicz w 1998 r.
Gertruda Babilińska była nianią Michała Stołowickiego. Jego matka poprosiła ją by zaopiekowała się dzieckiem i zabrała go do Izraela. Babilińska zamieszkała z Michałem w Wilnie, gdzie pomagała też Żydom z getta. Po wojnie z wielkim trudem udało się jej z dzieckiem, które adoptowała, dostać do Izraela w 1948 r. Nagrodzono ją obywatelstwem Izraela i tam zmarła w sędziwym wieku.
W 1963 r. Instytut Yad Vashem nadał jej tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.
Czesław Balsewicz mieszkaniec Wilna na różne sposoby pomagał i opiekował się rodziną Szalitów. Pomógł im wydostać się z getta i ukryć się w pobliskich wioskach ciągle czuwając nad nimi. Uratował też z getta ich przyjaciółkę Manię Laucen, którą później poślubił. Po wojnie rodzina Szalitów wyemigrowała do Izraela a Balsewicz ze swą żydowską żoną przenieśli się w granice powojennej Polski. Obie rodziny przez wiele lat pozostawały w kontakcie.
Czesław Balsewicz otrzymał tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata w 1994 r.
Wincenty i Wiktoria Balul oraz ich synowie Franciszek i Antoni w czasie wojny mieszkali w Wilnie. Zajmowali się sprzedażą jedzenia mieszkańcom getta. Na początku 1943 r. w ich domu znalazło schronienie małżeństwo Mosze i Chawiwa Flechtman. W czasie wojny Chawiwa urodziła córkę. Balulowie pomogli też innym Żydom w znalezieniu kryjówek poza gettem i zdobyciu „aryjskich” dokumentów, jednym z nich był 13-letni Jakow Jakubowicz. Flechtmanowie pozostali u Balulów do wyzwolenia latem 1944 r. potem wyjechali do Izraela i utrzymywali kontakt z rodziną swych wybawców. Balulowie przenieśli się w granice powojennej Polski.
Instytut Yad Vashem nadał tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Wincentemu i Wiktorii Balulom oraz ich synom Franciszkowi i Antoniemu w 1994 r.
Jan i Zofia Bartoszewicz mieszkali na wsi w okolicach Wilna. Ukryli oni w swym domu poetę i pisarza Abrahama Suckewera. Pomagali także jego matce, żonie i zięciowi przebywającym w getcie. Suckewer w obawie przed denuncjacją powrócił do getta, potem uciekł ponownie i dołączył do partyzantów. Po wojnie był świadkiem w procesie w Norymberdze, potem wyjechał do Izraela.
W 1985 r. Instytut Yad Vashem nadał tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Janowi i Zofii Bartoszewiczom.
Bolesław Boratyński z żoną Józefą mieszkali w Wilnie. Bolesław postanowił uratować rodzinę Etinginów. Albert Etingin pomógł mu wcześniej wyjść z problemów finansowych. Albert z żoną Sonią i synami Maksem i Henrykiem zostali ukryci na podwórku ich domu. Po wojnie Etinginowie wyjechali do USA.
Boratyńscy w 1992 r. otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Paweł Burlingis z żoną Wiktorią i siostrą zakonną Aleksandrą Drzewiecką, mieszkający w Wilnie, zaangażowani byli w pomoc rodzinie Gitelmanów. W getcie Dawidowi i Lei Gitelmanom urodziła się córka, którą nazwali Ghetele. Dziecko ukryto u Burlingisów a potem u siostry Aleksandry Drzewieckiej. W końcówce wojny cała rodzina ukrywała się u Pawła i Wiktorii.
W 1992 r. Burlingisowie i siostra Drzewiecka otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Stanisława Butkiewicz, mieszkanka Wilna, była nianią u Fajnsztajnów. Po przeniesieniu do getta w 1941 r. Chana Fajnsztajn oddała Stanisławie małą Maszę. Butkiewicz załatwiła dla Maszy „aryjską” metrykę urodzenia, w której figurowała jako jej córka. Potem ze względu na bezpieczeństwo przeniosła się z dzieckiem na wieś. Rodzice Maszy zginęli i Stanisława wychowywała ją jak córkę na zawsze związawszy się z nią.
W 1991 r. otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.
Józef Cielecki z żoną Marią, mieszkańcy Wilna, w lipcu 1944 r. pomogli Perli Izraeli i jej córce Miriam Koryskiej ukrywając w swym domu. Potem Cielecki przywiózł z lasu rannego Abbę Kaca z żoną i umieścił go w szpitalu.
W 1986 r. Cieleccy otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Tadeusz Czeżowski, mieszkaniec Wilna, wraz ze swą żoną Antoniną i córką Teresą, ocalili 8 członków rodzin Fesselów i Wolków oraz Zlatę Kaczergińską. Ocaleni wyjechali po wojnie do Izraela i zaprosili tam profesora Czeżowskiego z córką.
W 1963 r. Czeżowscy otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Konstantyn i Maria Dąbrowscy mieszkali niedaleko Wilna. Ich dom służył jako czasowa kryjówka dla wielu miejscowych Żydów. Wśród nich było siedmioro członków rodzin Szapiro i Biliców. Przez 9 miesięcy ukrywał się u nich Jurek Blacher. Po wojnie wyjechał do USA i utrzymywał kontakt z Dąbrowskimi.
W 1994 r. otrzymali oni tytuły Sprawiedliwych.
Anna Dolińska, mieszkanka Wilna i działaczka podziemia, udzieliła pomocy Franciszce Wandzie Sawickiej. Tymczasowo przyjęła ją do swego mieszkania a potem załatwiła „aryjskie” dokumenty Sawickiej i jej mężowi, dzięki którym zamieszkali na wsi i tam dotrwali do wyzwolenia. Po wojnie Sawiccy i Dolińska zamieszkali w powojennych granicach Polski i utrzymywali kontakty.
W 1999 r. Dolińska otrzymała tytuł Sprawiedliwej.
Jadwiga Dudziec, nauczycielka mieszkająca w Wilnie, była bardzo zaangażowana w pomoc Żydom i partyzantom żydowskim. Zatrudniała ich w swoim zakładzie produkującym drewniaki, znajdowała kryjówki, załatwiała „aryjskie” dokumenty i pozwolenia na pracę. Jej mieszkanie było miejscem spotkań członków żydowskiego ruchu oporu. W końcówce wojny zmarła w wyniku rany.
W 1999 r. została uhonorowana tytułem Sprawiedliwej.
Helena Frąckiewicz z rodzicami Ludwikiem i Ludmiłą mieszkali w Wilnie. Na prośbę rodziców przyjęli do swego domu 3-letniego Jurka Ryszfelda, a potem też jego rodziców Lutkę i Ryśka i ich przyjaciół Alę i Mosze Kaufmanów. Wraz ze swymi podopiecznymi przenieśli się na wieś, gdy zbliżał się front w 1944 r. Po wojnie Kaufmanowie wyjechali do Australii, a Ryszfeldowie do USA i wiele lat utrzymywali kontakt z Frąckiewiczami.
Otrzymali oni tytuły Sprawiedliwych w 1997 r.
Józef Kmieciński z żoną Marią, mieszkańcy Wilna, ocalili rodzinę Kupferblum: Josefa i Felicję z synami Ludwikiem i Wiktorem. Znajdowali dla nich kryjówki w okolicznych wioskach i Wilnie oraz opiekowali się nimi. W 1946 roku cała rodzina Kupferblumów wyjechała do Paryża.
W 1982 r. Kmiecińscy otrzymali tytuły Sprawiedliwych.