Wiele dzieci z warszawskiego getta przeżyło dzięki ofiarności sióstr Miłosierdzia, które udzieliły im schronienia w domach opieki prowadzonych przez zakon. W domu przy Nowogrodzkiej wśród podzielonych na kilkunastoosobowe grupy polskich sierot, zawsze ukrywało się kilkoro dzieci żydowskich. Nie było ani jednego przypadku by zostały rozpoznane przez Niemców regularnie kontrolujących placówkę. W czasie Powstania Warszawskiego zginęło 8 sióstr Miłosierdzia dobrowolnie towarzyszących swoim podopiecznym prowadzonym na śmierć.
Józef i Janina Abramowiczowie mieszkali w Warszawie. Byli członkami Gwardii Ludowej, a od początku 1943 r. pomagali żydowskim uciekinierom z getta. W swoim mieszkaniu ukrywali Aleksandra Marka Malca i Rellę Głowińską. Udzielili im schronienia do wyzwolenia Warszawy w styczniu 1945 r. Nawet gdy ich wysiedlono z miasta po upadku powstania nie porzucili swych podopiecznych.
Instytut Yad Vashem nadał im tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w 1975 r.
Marianna Adasiak - Bartoszewska mieszkanka Ursusa z pomocą swej córki Ireny przez półtora roku ukrywała w swoim mieszkaniu żydowskie małżeństwo Szaniawskich z małą córką Batią. Następnie z obawy przed donosem sąsiadów, dwa razy zorganizowała im nowe miejsca ukrycia w okolicach Michałowic. Szaniawscy po wojnie zamieszkali w Otwocku a potem wyjechali do Izraela, ale utrzymywali kontakt z rodziną Adasiaków.
Instytut Yad Vashem nadał tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Mariannie i Irenie w 1989 r.
Władysław Czupryniak z żoną Ireną i synem Januszem Włodzimierzem mieszkali w Ursusie. Ukrywali oni w swym domu Mosze Lejba Rotenberga, u którego wcześniej pracował Władysław, oraz jego żonę Olgę. Po wojnie Rotenbergowie wyjechali do Australii.
W 1989 r. Czupryniakowie otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Zofia Babisz, mieszkająca w Stanisławowie, wraz z dwiema córkami Stefanią i Jadwigą pomagały Lusi Teichberg i jej matce Fani. Jadwiga pomogła znaleźć im schronienie w Warszawie. Potem ukrywały w swoim domu Marka i Anzelma Langerów, przyjaciół Lusi, których nie znały wcześniej. Pozostali oni u nich do sierpnia 1944 r. Po wojnie bracia Langerowie wyemigrowali do Izraela, a Lusia i jej matka wyjechały do USA i utrzymywały kontakt ze Stefanią aż do jej śmierci.
Zofia Babisz i jej córki Stefania Babisz-Nowobilska i Jadwiga Babisz otrzymały tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w 1991 r.
Helena Barchanowska była nauczycielką. Była działaczką podziemia i często odwiedzała Warszawę. W 1942 r. spotkała na ulicy byłego dyrektora liceum żydowskiego Michała Kryńskiego. Z pomocą znajomych zdobyła „aryjskie” dokumenty dla niego i ukryła w Warszawie. W październiku 1943 r. Kryński przeniósł się do jej mieszkania w Gołąbkach i pozostał tam do wyzwolenia w styczniu 1945 r.
Instytut Yad Vashem nadał Helenie Barchanowskiej tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata.
Franciszek i Janina Cygan, ich dzieci Edward i Helena, szwagierka Klementyna Marcinek oraz dr Kazimiera Ziębowa, byli zaangażowani w ukrywanie Sary Rajs. Najpierw ukrywała się w domu Cyganów, gdy niebezpieczeństwo wykrycia wzrosło została wysłana na warszawską Pragę gdzie zaopiekowała się nią Kazimiera Ziębowa.
W 1978 r. Franciszek i Janina Cyganowi, Edward Cygan-Cyganiewicz, Helena Kuśmierz-Cygan, Klementyna Marcinek oraz Kazimiera Ziębowa otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Józef Czarkowski z żoną Stanisławą i siostrą Anielą, mieszkańcy Pruszkowa, od maja 1942 r. ukrywali Joannę Grinbaum, po wybuchu powstania warszawskiego dołączyła do niej jej siostra Ryszarda. Pozostały one u Czarkowskich do wyzwolenia. Po wojnie Joanna z ojcem wyjechali do Szwecji, a Ryszarda do Szwajcarii.
W 1991 Józef, Stanisława i Aniela otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Emilia Dyna, mieszkanka Mińska Mazowieckiego, wyprowadziła z getta warszawskiego i załatwiła fałszywe dokumenty Elżbiecie Kowner. Przyjęła ją do swego domu jako pokojówkę. Potem wysłała ją do swoich rodziców Jana i Józefy, mieszkających w podkrakowskich Dębnikach, a następnie została ukryta w Limanowej. Po wojnie Elżbieta wyjechała do USA.
W 1990 r. Emilia, Jan i Józefa otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Alfred Engel pracował w firmach budowlanych, najpierw w Warszawie, potem w Tarnopolu. Wykorzystywał swoją pozycję od pomocy Żydom. Między innymi pomógł Ignacemu i Janinie Misiewiczom umieszczając ich w Hłuboczku Wielkim i znajdując im pracę. Potem znalazł im pracę w Podwołoczyskach. Gdy już nie mogli się ukryć przyjął ich w swoim domu i wysłał do Warszawy, gdzie dotrwali do wyzwolenia.
W 1982 r. otrzymał tytuł Sprawiedliwego.
Jan Karski (pierwotnie Kozielewski), był urzędnikiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W czasie wojny był kurierem Rządu Polskiego na Obczyźnie. W październiku 1942 r. dostał rozkaz dostarczenia Rządowi Polskiemu w Londynie raportu na temat sytuacji okupowanej Polski, a szczególnie sytuacji Żydów. Karski by przygotować się do tej misji odwiedził wiele miejsc m.in. getto warszawskie. Po dostarczeniu raportu do Londynu, udał się do Stanów Zjednoczonych i rozmawiał z prezydentem Rooseveltem i innymi politykami. Próbował też zainteresować opinię publiczną zbrodniami popełnianymi przez Niemców. Po wojnie stał się sławny dzięki swoim wysiłkom, by zachować pamięć ofiar Holocaustu.
W 1994 r. rząd Izraela nagrodził honorowym obywatelstwem swego kraju. Wcześniej w 1982 r. otrzymał on tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata.
Jadwiga Danuta Kloss-Gedych, mieszkająca we Włochach koło Warszawy, przyjęła do swego domu profesora Witolda Kulę, jego żonę Ninę, ich córkę oraz matkę Niny, Idalię Jabłońską. Profesor schwytany podczas powstania warszawskiego znalazł się w obozie jenieckim. Kloss opiekowała się jego rodziną do wyzwolenia.
W 1983 r. Jadwiga Gedych (z domu Kloss) otrzymała tytuł Sprawiedliwej.
Stefan Korboński, mieszkający w Warszawie prawnik i polityk, działacz Stronnictwa Ludowego, był szefem kierownictwa Walki Cywilnej. Słał on depesze do Rządu w Londynie, w których alarmował o tragedii przeżywanej przez polskich Żydów. W marcu 1943 r. wydał ostrzeżenie potępiające współpracowników i informatorów nazistów jako „zdrajców”. Na tej podstawie cywilne sądy specjalne skazywały współpracowników i informatorów na karę śmierci.
W 1980 r. otrzymał tytuł Sprawiedliwego.
Wanda Krahelska-Filipowicz wraz z Józefą Kornecką, mieszkające w Warszawie członkinie podziemia, uratowały życie Dorocie Zalszupin. Wanda była jedną z założycieli „Żegoty”. W ramach swej działalności szukała kryjówek i organizowała wsparcie finansowe dla uciekinierów z getta.
W 1967 r. Wanda i Józefa otrzymały tytuły Sprawiedliwych.
Zofia Kossak-Szczucka (Szatkowska po drugim mężu), mieszkała w Warszawie. Od początku wojny działała w podziemiu. Była jedną z inicjatorek Tymczasowego Komitetu Pomocy Żydom, przekształconego w Radę Pomocy Żydom „Żegota” przy Delegaturze Rządu RP. Jako jej działaczka była zaangażowana w ratowanie wielu ludzi. 25 września 1943 r. została aresztowana przez Niemców i później zesłana do KL Auschwitz, a stamtąd wiosną 1944 r. na Pawiak. Po powstaniu warszawskim znalazła się w Częstochowie, a latem 1945 r. wróciła do Warszawy.
W 1982 r. otrzymała tytuł Sprawiedliwej.
Wanda Koszutska, mieszkanka Miedzeszyna koło Warszawy, przyjęła do swego domu Miriam Ajzen, podając ją jako nianię swych dzieci oraz 13-letniego Feliksa Tycha. Po wojnie Ajzen zmarła, a Feliks Tych został później dyrektorem Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie i pozostawał w kontakcie z Koszutską.
W 1999 r. otrzymała ona tytuł Sprawiedliwej.