Anna Kachnowska z córką Marią, mieszkanki Suwałk, przechowały w swym domu przez 12 dni, a potem dały pieniądze na podróż na Litwę, Baruchowi Kowalskiemu. Po wojnie Kowalski wyemigrował do Izraela.
W 1995 r. Anna i jej córka Maria Żukowska otrzymały tytuły Sprawiedliwych.