Antoni Hojnowski z żoną Antoniną, mieszkańcy wsi Strużna (powiat Jasło, dystrykt krakowski), pomimo swego ubóstwa przygarnęli Jakuba Bodnera. Antonina wyleczyła go i zaznajomiła z chrześcijańskimi obyczajami, dzięki temu i fałszywemu świadectwu chrztu, znalazł pracę w sąsiedniej wsi, gdzie pozostał do wyzwolenia. Po wojnie wyjechał do Kanady.
W 1997 r. Hojnowscy otrzymali tytuły Sprawiedliwych.