Stefan Jagodziński, mieszkaniec Starego Korczyna koło Krakowa, pomagał Emanuelowi Tenenwurzelowi oraz jego matce Betty i siostrze Rut. Przemycił Emanuela na Węgry i zdobył „aryjskie” dokumenty dla jego matki i siostry. Po wojnie ocaleni wyjechali do USA.
W 1986 r. Jagodziński otrzymał tytuł Sprawiedliwego.