Andrzej Dajtrowski z żoną Anną i córkami Leokadią i Marią, mieszkający we wsi Rytwiany koło Staszowa (woj. kieleckie), ukrywali w swoim gospodarstwie ośmioro żydowskich zbiegów. Byli to: Mosze i Bella Hauer, ich synowie Szymon i Jankiel, i córki Estera i Mania, potem dołączyli do nich jeszcze Szymon i Hinda Wolbromscy. Po wojnie ocaleni wyjechali z Polski i utrzymywali kontakt ze swymi wybawcami.
W 1989 r. Andrzej i Anna Dajtrowscy oraz Leokadia Dajtrowska- Kawalec i Maria Dajtrowska-Węgierska otrzymali tytuły Sprawiedliwych.