Antoni Kapica z żoną Martą i dziećmi Stanisławem i Gertrudą, mieszkańcy Rybnika na Śląsku, zaopiekowali się 9-letnim Dawidem Danielskim. Po najściu ich domu przez gestapo, kiedy udało im się rozwiać ich podejrzenia, wysłali chłopca do krewnych w Niemczech. Potem chłopiec wrócił do nich i był podawany za krewnego. Po wojnie wyemigrował do Izraela.
W 1995 r. Kapicowie otrzymali tytuły Sprawiedliwych.