Stanisław Car mieszkał we wsi Łukawica koło Zasławia. Ukrywał on w swym domu Annę Manster. Gdy ze względu na ryzyko donosu przeniósł ją do domu przyjaciela w Lesku, okazało się że są tam ukryci jej siostra i szwagier. Stanisław nadal wspierał Annę i jej siostrę i szwagra. Po wojnie ocaleni wyjechali z Polski i wspierali finansowo Cara.
W 1988 r. otrzymał on tytuł Sprawiedliwego.