Helena Gołębiowska z rodzicami Franciszkiem i Józefą, mieszkający w Lublinie, przyjęli do swego domu na miesiąc Rozę Munk (później Roza Ucińska). W tym czasie zdobyli „aryjskie” dokumenty dla niej, dzięki czemu wyjechała do pracy do Niemiec.Po wojnie wyjechała do USA.
W 1994 r. Józefa i Franciszek Gołębiowscy oraz Helena Gołębiowska-Zujko otrzymali tytuły Sprawiedliwych.
Kazimierz Bogucki, mieszkający w czasie wojny w Lublinie, pomagał swemu znajomemu Markowi Kohnowi, jego krewnej Janinie Czaplińskiej oraz pewnemu Żydowi zamkniętemu w obozie pracy w Trawnikach.
Tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata otrzymał w 1981 r.
Justyna Cękalska ze swym synem Zbigniewem, mieszkający w Lublinie, uratowali Izraela Natana Mełameda i Izraela Mordechaja Fogelgarna. Przez ponad dwa lata ukrywali ich w kryjówce w domu. Po wojnie obaj ocaleni wyjechali z Polski i utrzymywali kontakt ze swymi dobroczyńcami.
Cękalscy otrzymali tytuły Sprawiedliwych w 1995 r.
Mieszkający w Lublinie Władysław Janczarek i ksiądz Jan Poddębniak pomogli zdobyć fałszywe dokumenty i znaleźć pracę w Niemczech siostrom Sarze i Lei Bass. Po wojnie Lea wyjechała do Izraela, a Sara do Belgii.
W 1986 r. Janczarek i ks Poddębniak otrzymali tytuły Sprawiedliwych.