Jan i Józefa Jarmołowicz, właściciele majątku w Kuścinie w okolicach Nowogródka, z pomocą pracującej u nich Magdaleny Cimoszko, ukrywali grupę żydowskich zbiegów. Byli to: Herzl Bencjanowski z żoną Tiną, małżeństwo Joselewiczów, Bejnisz Ostaszyński i jego dzieci Gutel i Paul oraz jego kuzyn Pesach. Ukryci byli w schronie pod chlewem. Po wojnie ocaleni opuścili Polskę.
W 1990 r. Jarmołowiczowie i Cimoszko otrzymali tytuły Sprawiedliwych.