>Stanisław Kocznur z żoną Julią i synem Janem, mieszkający we wsi Klimontów niedaleko Sandomierza, ukryli na strychu swego domu, Izaaka Nachmana Gorzyczańskiego z żoną. Przebywali tam od maja do sierpnia 1944 r. Po wojnie Gorzyczańscy wyjechali do Niemiec i utrzymywali kontakt z Kocznurami.
W 1980 r. otrzymali oni tytuły Sprawiedliwych.