>Władysław Cieśla pracował jako granatowy policjant we wsi Jarocin (powiat Dębica). Gdy przyprowadzono na jego posterunek Friedę Aszenberg z dziećmi Temą i Mordechajem ulitował się nad nimi. We współpracy z członkami AK zaaranżował napad na jego konwój, podczas którego Żydzi uciekli. Po wojnie zeznawali w obronie Cieśli oskarżonego o kolaborację z Niemcami.
W 1988 r. Cieśla otrzymał tytuł Sprawiedliwego.