Hanna Barańska pracowała w sierocińcu w Grójcu. W sierpniu 1944 r., po ucieczce z Warszawy, trafił tam 11-letni Awigdor Baranowicz. Hanna postanowiła go zabrać do domu. Hanna z rodzicami Janem i Władysławą, siostrą Stefanią i bratem Zbigniewem zaopiekowali się chłopcem do 1946 r., kiedy przekazali go instytucjom żydowskim. Awigdor wyjechał później do Izraela.
Instytut Yad Vashem nadał tytuły Sprawiedliwych wśród Narodów Świata Janowi, Władysławie i Hannie Barańskim w 1996 r., a Zbigniewowi i Stefanii Barańskiej-Łyszczyńskiej w 1998 r.