Maria Barbara Kos-Habiniak, mieszkanka Częstochowy, pomogła Miriam i Janinie Korngold. Najpierw ukryła je w swoim domu, potem, gdy musiały opuścić jej dom, przeniosła je do swojej ciotki, następnie załatwiła im „aryjskie” dokumenty, dzięki którym wyjechały na roboty do Niemiec. Po wojnie siostry wyjechały z Polski i utrzymywały kontakt z Marią Barbarą.
W 1984 r. otrzymała ona tytuł Sprawiedliwej.