Roch Jaros z żoną Anną i synami Janem, Andrzejem i Witkiem mieszkali we wsi Chruślin (powiat Łowicz). Przyjęli oni do swego domu Jakuba Knopfa, uciekiniera z Warszawy. Po pewnym czasie musiał opuścić ich dom, ale udało się mu przeżyć. Po wojnie Jarosowie odwieźli go do Łodzi, gdzie połączył się z ojcem i razem wyjechali do Izraela.
W 1996 r. rodzina Jarosów otrzymała tytuły Sprawiedliwych.